Romelu Lukaku przyznał, że jego pierwszy gol od dziewięciu miesięcy był emocjonalnym momentem, który dał Napoli zwycięstwo 2:1 w Weronie w 26. kolejce włoskiej Serie A; napastnik wrócił na listę strzelców po 281 dniach, a jego trafienie było pierwszym po śmierci ojca i kontrowersjach związanych z pogrzebem.
Gol i wynik meczu
Napoli wygrało 2:1 na wyjeździe z ostatnim w tabeli klubem w spotkaniu 26. kolejki Serie A. Romelu Lukaku zdobył zwycięskie trafienie w końcówce, co przesądziło o trzech punktach dla zespołu.
Napastnik czekał 281 dni na kolejne trafienie we Włoszech, od 23 maja 2025 roku przeciwko Cagliari. To był jego pierwszy gol od dziewięciu miesięcy. Lukaku po meczu powiedział, że cieszy się z osiągnięcia dla drużyny i żałuje utraconej bramki przeciwnika, ale najważniejsze są zdobyte trzy punkty.
Osobiste emocje i relacja z Antonio Conte
Podczas celebracji gola Lukaku wskazał palcem w niebo – było to jego pierwsze trafienie po śmierci ojca. Rodzina napastnika twierdziła, że była „szantażowana” w związku z pogrzebem, co dodatkowo obciążyło jego przeżycia osobiste w ostatnich miesiącach.
Lukaku przypomniał o trudnym okresie prywatnym, mówiąc, że piłka nożna dała mu bardzo wiele, a utrata ojca była bolesna. Podkreślił, że idzie do przodu dla swoich dzieci, braci i dla Napoli. Napastnik ponownie spotkał się w Neapolu z trenerem Antonio Conte, z którym współpracował wcześniej w Anglii i w Interze, co pomogło mu ożywić karierę po problemach w Chelsea. Lukaku dodał: „Byłem martwym zawodnikiem, zanim tu przyszedłem.”
Romelu Lukaku admits his first goal in nine months was an emotional moment, especially as it gave Napoli victory in Verona. ‘I was a dead player before coming here.’#Lukaku #Napoli #VeronaNapoli #SerieA #Calcio #SerieAEnilive #CFC pic.twitter.com/qI9Vx5TNtK
– Football Italia (@footballitalia) February 28, 2026



